Gaju, witam na świecie!
Na pewno Ci się spodoba.
Sylwio i Maćku! Gratuluję i bardzo się cieszę.
Gaju, witam na świecie!
Na pewno Ci się spodoba.
Sylwio i Maćku! Gratuluję i bardzo się cieszę.
Ja też oczywiście gratuluję, ale kolegi Kuby to nie poznaję. Skąd ten optymizm!?
Maciej Cz
Maciej nie zapeszaj:) Może faktycznie będzie jej się podobał:) Ciekawe w jakim kierunku życia społecznego się skłoni na prawo, czy lewo:)?
A do kogo jest podobna?
Otto von Bismarck mawiał "kto za młodu nie był socjalistą ten starość może być tylko świnią".
Nie wiem do kogo jest podobna. Chyba u takich małych dzieci to jeszcze słabo widać.
Maciej Cz.
A jak było z Twoja młodością? Jeszcze jest:) Czy ja byłam socjalistką? [Socjalizm (łac.societas - wspólnota) - wieloznaczne pojęcie, odnoszące się do prób zmniejszenia nierówności społecznych i upowszechnienia świadczeń socjalnych, lub poddania gospodarki kontroli społecznej (poprzez instytucje państwowe, samorządowe, korporacyjne lub spółdzielcze). Częścią wspólną wszystkich odmian socjalizmu jest (częściowe lub całkowite) odrzucenie idei kapitalistycznego wolnego rynku, ograniczenie własności prywatnej oraz promowanie idei sprawiedliwości społecznej.]… hm, chiałam chyba, żeby każdy miał po równo, ale teraz wydaje mi się, że jest to niemożliwe… Podobno jest ciąg dalszy tego cytatu… równie ciekawy
Czy ja wiem? W liceum byłem przez jakiś czas zafascynowany Korwinem-Mikke, który mówił, że "sprawiedliwość społeczna" patrząc na to w sposób ścisły, to już nie jest sprawiedliwość i dlatego należy w Polsce prawdziwą sprawiedliwość przywrócić. Nawet kiedyś, chyba trochę przez przekorę, zagłosowałem na niego w wyborach prezydenckich. Więc można powiedzieć, że byłem liberałem. Chociaż wtedy to były jeszcze takie czasy, że socjalizm jednoznacznie kojarzył się z komunizmem i raczej trudno było być socjalistą w domu zasadniczo antykomunistycznym. Z czasem mi ten liberalizm przechodził, chyba trochę w stronę socjalną.
A kim jestem teraz? Może konserwatywno-liberalnym socjalistą?
A wiesz, że ta kombinacja "konserwatywno-liberalno socjalistyczna" też trochę do mnie pasuje… choć jak wiesz my idziemy pod prąd… ale konserwatyzmu też jest trochę we mnie. Zastanawiam się czy z Gają nie będzie tak jak w "Tangu" Mrozka. Tam rodzice obalali obowiązujący porządek, a dzieci stały na jego straży…
S
Coś w tym jest. Ostatnio w Wyborczej był artykuł o kobiecie, której dziecko w wieku komunijnym chce się ochrzcić, a ona jest niewierząca.
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4682028.html
Pozdrawiam - Maciej
Ja nie miałabym nic przeciwko, gdyby chciało, ale pewne teksty cytowanych w artykule katechetów wywołują we mnie dreszcz niedowierzania…
A właśnie dziś przy obiedzie opowiadałem koledze o warunkach termicznych w Waszym mieszkaniu.
Włączyliście ogrzewanie?
Musimy Cię rozczarować: NIE!!! i mamy 20 stopni w pokoju:). Są tacy, co mają zupełnie ekstremalne warunki http://groups.google.com/group/pl.soc.dzieci/browse_thread/thread/089178ffc031bd81#821a12f3f8c5a133
Zdaniem położnej to akuratna temperatura - jak była było 19.
Kuchnia i łazienka to inna bajka, ale dziecka tam nie trzymamy:)
A ile stopni Wy macie?
Pozdrawiamy GSM (jak w reklamie:)
Kubuś co mieliście na obiad?
Pytasz zapewne o obiad ugotowany przez Romę? Od pewnego czasu (od miesiąca mniej więcej) jadamy obiady osobno. Shit happens.
Jeśli chodzi o mnie nie ważne kto gotuje, ważne co… Ciągle jestem ciekawa co to…
Mamy nadzieję, że kiedyś zahaczysz o Toruń, żeby zobaczyć swoje patronażowe dzieciątko:)
Pozdrawiamy i głowa do góry.
Sylwia
Dzisiaj stołówka ugotowała pulpety w sosie koperkowym. Przy obiedzie toczyła się o dziwo w miarę ożywiona rozmowa. Standardowe zachowanie w naszym dziale jest takie, że kilku programistów umawia się pracowicie na obiad, idą razem, obiadają razem i wszystko odbywa się bez jednego zbędnego słowa.
Zahaczę z rozkoszą :)
PS Skąd się biorą dzieci? Też bym chciał takie fajne.
Moja stołówka jeszcze pracy, no już bliżej domu:) dziecięca na bieżąco produkuje mleko:)
A o czym rozmawiali na ogół milczący programiści? W sumie w nocy zachowuję się jak programista, kiedy dziecię chce jeść i nie chce spać po jedzeniu:)
A skąd się biorą dzieci? Dla mnie to zagadka. Kreseczka i kółeczko, i potem powstaje taki model:) To niewiarygodne.
No cóż żeby mieć dziecię potrzeba jeszcze… kobity:)
Ciekawe ile we krwi Gaja ma z informatyka (w ciąży ja w sumie też w jakimś procencie zbliżyłam się do tego działu:)
Maciej, Kuba śpicie?!
Ja śpię :).
Niech się jeszcze Maciej wypowie.
Na całe szczęście za jakieś pół godziny wypad.
Ja? Zapadłem w sen zimowy i mam nadzieję obudzić się dopiero w styczniu. Będzie już po świętach, sylwestrze to i depresja może będzie mniejsza:)
Tak na marginesie, Kuba będziesz przed światami jechał przez Toruń? Może byś na chwilę wysiadł z pociągu?
Hej zazdroszczę Wam snu zimowego, korzystajcie:)
Hej chłopcy jak Wasze sny zimowe w Nowym Roku? Dzień już coraz dłuższy, deprechy w kąt:)
Jak Merde, rok w Paryżu?
TEż jestem Gaja :)
Fajna strona. Wasza córeczka bedzie miała fajną pamiętkę :)
pozdrawiam :*
Miło nam gościć na stronie imienniczkę naszej córki. Gaja to piękne imię:)
Życzymy wszystkiego najlepszego