
rewolucja kwiatowa:)
rewolucja mini pokojowa
rozwijająca się strona Ali
zagadki kryminalne:)
w miarę apetyt Gajki
nawet kasza mi wyszła, troszku się przypaliła, ale reszta ok:)
Ciągle o tej Gajce, ale jak na nią patrzę, to uważam, że jest niesamowita i cudowna, wszystko mnie w niej zachwyca
czas na czytanie Sapkowskiego - kończę czytać I tom
prezent od Maćka - zmiotka i szufelka, ale nie byle jaka: żółto-czarna made in Italy:) - dla samego zestawu kolorystycznego warto ją mieć:)
moje awokado mimo niesprzyjającej (zerowej) pielęgnacji z mojej strony rośnie, nawet bluszcz usechł, a to się dzielnie trzyma. Kiedyś wsadziłam pestkę do ziemi i zapomniałam o niej. Maciek lubi podlewać samą ziemię bo jest zawsze ciekawy co urośnie i jakoś to awokado postanowiło zrobić nam miłą niespodziankę:)
zainstalowany karmnik na balkonie, jeszcze nic nie przyleciało, ale będę cierpliwa, to wersja dla małych ptaszków:) będziemy sobie z Gają obserwować
własnoręcznie zrobiona nowa wizytówka na drzwi uwzględniająca Gajkę:)
Maciek wyniósł 1/2 makulatury
W trakcie rozmowy z Macka mamą Gaja rozmawiała sobie babcie miała okazję usłyszeć jej gaworki:)
robię coraz ładniejsze zdjęcia (niedługo Gaja jak będzie widziała aparat powie na niego: mama:)