Porady dla przyszłych mam
609383_butterfly.jpg
  1. Chodź do miłego ginekologa, który ma w gabinecie USG i da Ci numer telefonu, żebyś mogła się go poradzić w razie wątpliwości (niestety najczęściej prywatnie).
  2. Kup sobie wagę.
  3. Zrób sobie tabelkę, jakie tabletki jeść (ja muszę jeść 2 razy dziennie magnez, witaminy 1 raz dziennie i jod co drugi dzień, tabelka pozwala mi się połapać, czy jod jadłam wczoraj, czy dziś:). Zrobiłam pewną modyfikację, flamastrem wodoodpornym na każdej tabletce jodu napisałam datę, bo mimo, że był dzień jedzenia jodu, ja nie pamiętałam czy już go jadłam, czy nie:)
  4. Znajdź sobie zaufane osoby, które w razie wątpliwości będziesz pytać o radę, resztę omijaj szerokim łukiem, żeby Cię niepotrzebnie nie niepokoiły.
  5. Jeśli wpadają Ci przed oczy teksty o ciąży ociekające grozą (jak kiedy coś otwieram, trafiam na same traumy) to poleć swojemu partnerowi, żeby czytał i filtrował ci wszystkie informacje. Tak będzie zdrowiej psychicznie.
  6. Jeśli lekarz zapisze Ci jakiś lek i jest tam napisane, że należy go brać tylko w sytuacjach, gdy życie matki jest ważniejsze… to nie panikuj. Producenci leków się asekurują. Zaufaj lekarzowi i w razie wątpliwości dopytaj go o to. Nie bierz nic sama na własna rękę.
  7. Dbaj o brzuch, smaruj go oliwką lub czymś co cię nawilża - regularnie masuj skórę na brzuchu (poszczypywanie), może unikniesz rozstępów. Na mnie bardzo dobrze działa oliwka z Rossmana z serii babydream (pani z brzuchem na opakowaniu). Im wyższa ciąża tym częściej nawilżaj brzuch (kilka razy dziennie).
  8. Nie zakładaj nogi na nogę (słabe krążenie krwi i mogą powstać żylaki).
  9. Kup sobie golarkę do ubrań, bo jak będziesz głaskać brzuch, to na ubraniach robią się denerwujące farfocle.
  10. Nie ufaj statystykom. Ginekolog powiedział mi, że jeśli idzie o tycie w ciąży, to jest tego zawsze więcej niż wskazują statystyki. (A po porodzie będziesz więcej siusiać niż pić).
    531827_gerbera_daisy_orange_1.jpg
  11. Chroń dziób - jak mawiają żeglarze - choć w głowie tak pstryka, że pierwsze na to, co uważam, to swój brzuch i jak ktoś go nie zauważa i próbuje trącić, to ma ze mną do czynienia.
  12. Daj sobie prawo do narzekania i marudzenia.
  13. Jeśli chcesz coś kupić dla dziecka (wózek, łóżeczko, itp) wyszukaj w sklepie to, co Cię interesuje… i kup na allegro, bo będzie zdecydowanie kilka razy taniej:).
  14. Świat Konsumenta nr 6 czerwiec 2007 podaje, że polskie ryby z morza zawierają szereg szkodliwych substancji dla matki i dziecka. Jedz ryby z umiarem.
  15. Jak zobaczysz w promocji no - spę to kup kilka opakowań. Może się przydać:).
  16. Robiąc test z glukozy (rozpuszczasz w wodzie 75 gr cukru z apteki) aby Cię nie zemdliło dodaj sok z wyciśniętej cytryny. Ja w swojej przychodni natrafiałam zawsze na kolejki do laboratorium, więc aby nie utknąć w kolejce (po 2 godz. od wypicia masz zrobić badania) krzycz do kolejkowiczów: Jestem po glukozie!!! lub załatw formalności papierowe dzień wcześniej:).
  17. Nie daj sobie zaklejać ręki po pobraniu krwi. Też umiesz przytrzymać watkę… bo odklejanie plastra (w mojej przychodni chyba taśmy klejącej z super glu) to dopiero boli:).
  18. Na dalszą ciążę warto zainwestować w specjalną poduszkę, która ułatwia ułożenie się (wyglądem przypomina otyłego węża). Jak masz już większy brzuch to unikaj leżenia na plecach, bo blokujesz tętnicę, która dostarcza wiele cennych rzeczy dla dziecka, i brzuchu - zresztą nawet się nie da. Dobre pozycje to prawy lub lewy bok. Są różne teorie czy ma to być prawy czy tylko lewy, mój lekarz zalecił spanie na boku - nie ważne którym… Zresztą od 7 miesiąca spać nie mogłam (było tego ok. 4 - 5 godzin na dobę, bo było mi niewygodnie, wszystko mnie uciskało, miałam skurcze łydek i inne takie kataklizmy… życzę więc aby Twój sen był dłuższy i spokojniejszy:).
  19. Jak złapią Cię okropne skurcze łydek to proś o masaż. Jeśli jest lato, to trochę ulgi daje moczenie, kilka razy dziennie, nóg w lodowatej wodzie. Na skurcz podobno pomaga magnez, ale ja jadłam go 2 razy dziennie i skurcze miałam. Zalecali też sok pomidorowy ale było podobnie jak z magnezem.
  20. Każda ciąża jest inna, Twoja może być lajcikiem, więc nie bój się na zapas.
  21. Być może przez cały czas swoją uwagę poświęcasz dziecku… pamiętaj jednak, aby dla równowagi zadbać o o siebie. Rób sobie co jakiś czas miły prezent…
  22. Jeśli lubisz pisać i chcesz utrwalić swoje wspomnienia to zrób to. Po kilku tygodniach, miesiącach słabo będziesz pamiętać, co się wydarzyło, co czułaś…
  23. Na końcówkę ciąży zainwestuj w długą łyżkę do butów i sprawdź czy masz jakieś luźniejsze buty, bo puchną nogi, zwłaszcza prawa. Dobrze jest też, w miejscu, gdzie je zakładasz, umieścić krzesełko.
  24. Nie licz na ludzką życzliwość i empatię, lepiej mile się rozczarować… Mało kto przepuści Cię w kolejce, itp… ale na szczęście są tacy, co to robią. Obiecałam sobie, że jak urodzę to będę czuła na tym punkcie.
  25. Jak będziesz w szpitalu postaraj się, aby Twoje rzeczy miała najmniejszy kontakt z powierzchniami szpitalnymi. Mimo codziennego sprzątania i dezynfekcji nie unikniesz bakterii i innych paskudztw. Taką radę dała mi pielęgniarka. Najlepiej wszystko wypierz (brudy oczywiście!!!:) ale i nawet to, czego nie używałaś).
  26. Na tych stronach możesz śledzić co się dzieje z Tobą i maluszkiem dzień po dniu:
    kalendarz ciąży:
    http://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/0,79337.html - Gazeta Wyborcza
    http://babyonline.pl/kalendarz_ciazy.html - Babyonline
    http://www.babyboom.pl/ciaza/kalendarz_ciazy_hit.html - BabyBoom

C.D.N.