opieka nad ciężarną
Najpierw trzeba odwiedzić lekarza ogólnego, który się grzecznie spyta czy zrobiłaś sobie test ciążowy, a jeśli tak to ci pogratuluje i poinstruuje, że masz się zgłosić do położnej.
Wizyty ciężarnej odbywają się tylko u położnej, w takich samych odstępach czasowych jak w Polsce. Położna informuje o rożnego rodzaju badaniach, np. pobierze krew i próbkę moczu, wypyta o rożne rzeczy, np. czy masz dysleksję i tyle. Badanie moczu wykonuje przy pacjentce. Położna jest zawsze miła, woła do gabinetu osobiście wszystkie pacjentki po imieniu i wydaje się, że zna się na swoim fachu.
Lekarza widzi się rzadko - dwa razy, na usg. Za każdym razem był to ktoś inny.
W III trymestrze ciąży doszło badanie: mierzenie brzucha (robią tylko dwa usg w czasie ciąży, więc muszą jakoś sprawdzać czy dziecko rośnie).
Jeśli chcesz możesz zrobić także test na zespół Downa u dziecka, jeśli wyjdzie duże prawdopodobieństwo mogą nawet do połowy ciąży zaproponować ci jej usunięcie.
Wiele moich znajomych robiło szereg badan w Polsce i konsultowało się z polskimi lekarzami.
Ciąża w Wielkiej Brytanii
pobyt w szpitalu
- moja znajoma następnego dnia po porodzie była już w domu (Irlandia Północna)
- warunki w szpitalu ocenia jako bardzo dobre
- dziecka nie myją po porodzie, moja znajoma swoją córkę dostała oblepianą tym z czym się urodziła
- to pacjentka decyduje o tym, kiedy chce wyjść ze szpitala - może nawet po 6 godzinach od porodu:)
- pacjentka na długiej liście menu wskazuje, co chce zjeść następnego dnia, wybór ma taki, że trudno się na coś zdecydować
- świeżo upieczone matki w pokoju dziennym w szpitalu oglądają film o karmieniu piersią (wiele matek jest zdezorientowanych i podaje razem z cyckiem mleko z butelki)
- środki znieczulające w czasie porodu są podawane wziewnie
- położna uczy jak kąpać, w szpitalu pielęgniarki co chwila chodzą do młodych matek i sprawdzają czy wszystko jest w porządku
- dzieci dostają witaminę K, ale nie D.
- łóżka podnoszone elektrycznie:),
- salowe kilka razy dziennie dopytują czy zmienić pościel
- sala poporodowa składa się z sześciu łóżek oddzielonych parawanikami (pewnie zależy od szpitala)
- w ramach abonamentu ma się do dyspozycji telewizję lub Internet lub możliwość ładowania telefonu (na zdjęciach widać jak podwieszony jest telewizor, oddzielny dla każdej pacjentki)
Zdjęcia z oddziału porodowego i położniczego
pobyt w domu po porodzie
przez 2 tygodnie codziennie przychodzi położna, w domu matki pobiera materiał do badań
oprócz położnej przychodzi HEALTH VISITOR - to jak nasza pielęgniarka środowiskowa i też mierzy, waży, ogląda dziecko
ojciec dziecka odstaje 2 tygodnie płatnego, rządowego urlopu (ma to sens, bo jak tu budować więź rodzinną, kiedy nie ma z kim, bo ojciec lata do pracy)
pielęgnacja pępka
przemywanie wodą
szczepienia
obowiązkowe i bezpłatne, wchodzą w to szczepionki na HiB
USG bioderek
nie ma, sprawdzają tylko czy fałdki są równe, cokolwiek to znaczy
leki dla dziecka
bezpłatne do 16 lub 18 roku życia, w aptece trzeba pokazać receptę od lekarza
Irlandia Północna - nie słyszeli o czymś takim jak witamina D dla dzieci (witaminy mają, ale nie zalecają, tzn. nic nie mówią o tym, aby podawać)
antykoncepcja
refundowana przez służbę zdrowia
inne
- Tu się nikt tak nie przejmuje i dzieci nie chorują, zahartowane są, o tej porze (listopad) z gołymi girami bez czapeczki i tyle.
- Mąż dostaje rządowy płatny urlop, warto sprawdzić w jakiej jest się puli zarobków, bo jest on 80% płatny. Mój znajomy mówił mi, że on zarabia ok. 300 funtów tygodniowo i na takim urlopie dostałby tylko 130 (jakaś stała kwota) szczegółów nie pamiętam.
- U znajomej z Irlandii Północnej bezpłatnie jakaś firma założyła bramki bezpieczeństwa dla dziecka w domu. Dopytam jak doszło, że ta firma to zainstalowała i bezpłatnie.
becikowe i dodatki
- becikowe na dziecko wynosi 500 funtów
- dodatek na pierwsze dziecko dziecko- child benefit- miesięcznie 70 funtów, na drugie dziecko 50 lub 60 funtów
leczenie żółtaczki u noworodków
Dziecko mojej znajomej urodziło się z żółtaczką (nie wiem jaki wskaźnik) i zostało wypisane następnego dnia do domu. Położna przychodząca do domu zaleciła wystawiać na słońce w pochmurnej Irlandii Północnej.
pediatrzy
W odczuciu znajomej zbyt bagatelizujący.
opieka nad ciężarną
pobyt w szpitalu
pobyt w domu po porodzie
pielęgnacja pępka
szczepienia
USG bioderek
leki dla dziecka
antykoncepcja
inne
- Panuje tu obsesja na punkcie publicznego karmienia piersią. W USA karmienie piersią staje się wielkim wydarzeniem. Kobiety z wyboru nie karmią, od razu wchodzą w formuły. Kraj, który ma niby tak szerokie horyzonty bulwersuje się karmiącą matką w miejscach publicznych. Sprzedaje się tu specjalne chusty, aby się zakrywać, bo jakby ci wystawało kawałek piersi, to byłaby niezła afera.
Moja znajoma się jednak temu nie poddawała i wręcz zaczepnie karmiłam, gdzie tylko się dało i nieraz spotkała się z uwagami. No, ale jest to przecież głupota, żeby matka nie mogla nakarmić dziecka w każdej chwili, zwłaszcza że aż huczy tu od teorii, że w dzisiejszych czasach karmi się dziecko na życzenie, a nie tylko co dwie godziny jak z zegarku.
- Są tu też miejsca do przewijania, w sumie wszędzie są tzw. family restrooms, gdzie może iść tata z baby, mama, czy nawet oboje. Są tam specjalne fotele gdzie można przysiąść na karmienie, specjalne małe sedesy dla dzieci, przewijaki, niskie umywalki…fajna sprawa.
opieka nad ciężarną
Trzy USG w czasie ciąży (ja miałam chyba z 5 i nie musiałam dodatkowo płacić, ale według przepisu masz 3 u własnego ginekologa).
- 1 USG między 9 a 12 tygodniem;
- 2 USG między 19 a 22 tygodniem;
- 3 USG między 29 a 32 tygodniem.
- Do ginekologa chodzi się co miesiąc, a od 33 tygodnia co dwa tygodnie. Ja się jest po terminie to chodzi się do ginekologa co drugi dzień, aż do porodu. Jak się jest 10-14 dni po terminie to poród jest wywoływany (dane do sprawdzenia).
Ciężarna dostaje, jak w Polsce, kartę ciąży, krew badają raz na początku i raz na końcu chyba, mocz przy każdej wizycie.
Badania np. na toksoplazmozę trzeba opłacić samemu. Inne testy genetyczne typu badanie wód płodowych itd. też trzeba samemu opłacić. Zaleca się robić je kobietom powyżej 35 roku życia, albo jak masz upośledzonych członków w rodzinie.
HIV test robi sie za darmo i na życzenie.
Badania na cukrzycę w ciąży trzeba opłacić samemu.
Kurs przygotowawczy do porodu (szkoła rodzenia) jest opłacany przez kasę chorych 100% za ciężarną (8 razy po godzinie), za partnera płacą z reguły połowę albo nic.
Ważnym punktem jest tutaj położna. Trzeba sobie zorganizować położną, która się tobą opiekuje. Przed porodem może przychodzić na twoje życzenie, gdy masz jakiś problem. Po porodzie ma pensum bodajże 15 godzin na opiekę nad tobą. Z reguły tak to wygląda, że przychodzi 10 dni po porodzie codziennie (bada kolor upławów; przy cesarce czy się rana dobrze goi; jak tam biust i mleko; bada też dziecko - zmienia opatrunek pępuszka, waży codziennie, uczy kąpać, ogląda kupę małego i inne takie wesołe i pachnące zadania ma do spełnienia:)
Resztę z 15 godzin rozkłada się na resztę miesięcy, w razie jak masz problem z karmieniem, z dzieckiem, jak potem przechodzi się z karmienia piersią na normalne jedzenie i na inne bolączki i problemy.
Na 6 tygodni przed wyznaczonym terminem idzie sie na urlop macierzanki, 6 tyg przed terminem i 8 tygodni po terminie płaci Ci kasa chorych pieniądze macierzyńskie w wysokości 13(?) euro na miesiąc, różnice do twojej stawki dziennej (jak normalnie zarabiasz) pokrywa pracodawca.
pobyt w szpitalu
Można rodzić w szpitalu, w klinice, w domu (jak nie masz zagrożonej ciąży), albo w takim domu porodowym - tam są tylko położne i zaraz po porodzie idzie się do domu.
Szpitale są różne. Zasadniczo 2 osoby w pokoju. Są też pokoje, gdzie po porodzie cała rodzina (mąż/partner, matka, dziecko) może w nim zostać 3 dni. Ojciec musi płacić sam za siebie. W szpitalu otrzymuje się piżamę, szczoteczkę do zębów, pastę, jak się zapomni; dla dziecka ubranka na pobyt w szpitalu, pampersy, podpaski, slipy jednorazowe.
Dziecko może być z tobą w pokoju 24 na dobę, a nawet jest to wskazane.
Po normalnym porodzie zostaje sie 3 dni w szpitalu, po cesarce 5. Na życzenie , jak nikomu nic nie grozi, wypuszczają po 24 godzinach.
Po porodzie zostaje się ok 2 godzin z dzieckiem i partnerem w sali porodowej, dopiero potem cię przenoszą do normalnego pokoju.
Pierwsze badanie dziecka zaraz po porodzie nazywa się U1, dają wtedy punkty Apgar, drugie badanie - U2 w między 3-10 dniem życia, robią je w szpitalu, pobierają krew z pięty itd.
pobyt w domu po porodzie
położna (szerzej opisane w dziale - opieka nad ciężarną) przychodzi codziennie przez 10 dni.
Z pracy jest się zwolnionym 8 tygodni.
Jak nie masz nikogo w rodzinie, ani partnera, kasa chorych płaci za gospodynię domową.
pielęgnacja pępka
z pępkiem nic się nie robi, niczym się go nie smaruje. Położna zmienia opatrunek co 2-3 dni, do odpadnięcia pępka dziecka się nie kąpie.
szczepienia/wykonywane badania
Szczepienia są wszystkie za darmo, tak jak wszystkie leki do 18 roku życia dziecka. Matka może zdecydować oczywiście, czy szczepić na coś dziecko czy nie, ale płacić za nic nie musi. Podaje się szczepionki 5 w jednym (w Polsce za takie płacą rodzice).
Badania też są systematyczne:
- U3 - do 6 tygodnia: robią test na słuch, USG bioder, dziecko dostaje witaminę K i wykonywane są ogólne badania
- U4 - 3 - 4 miesiąc: system nerwowy, badanie bioderek, sprawdzenie reakcji słuchowych dziecka i pierwsza szczepionka: błonica, krztusiec, tężec, polio, żółtaczka typ b i grypa typu b.
- U5 - 6 - 7 miesiąc: rozwój motoryczny, powtórka szczepienia z U4
- U6 - 10 - 12 miesiąc: rozwój motoryczny
Reszta szczepień:
12-15 miesiąc życia: błonica, krztusiec, tężec, polio, grypa typ b, żółtaczka typ b, odra, ospa, różyczka, świnka
16-24 miesiąc: odra, świnka, różyczka
6 rok życia: tężec, błonica, krztusiec
Dziecko znajomej przy pierwszym szczepieniu dostało szczepionkę przeciwko pneumokokom.
leki dla dziecka
Leki do 18 roku życia dziecka są wszystkie za darmo.
antykoncepcja
Bardzo droga i trzeba samemu płacić.
Niemcy mają strasznie niski przyrost naturalny, więc dużo dopłacają do dzieci, a nie do zapobiegania ciąży.
inne
Opieka położnicza w Niemczech
… na podstawie doświadczeń toruńskich
opieka nad ciężarną
Mam doświadczenia tylko z prywatnej praktyki lekarskiej (raz byłam państwowo, wspominam to jako traumę i powiedziałam sobie nigdy więcej)
- lekarz zakłada ci kartę ciąży, w którą wpisuje m. in.: datę badania, wagę matki, ciśnienie, tętno płodu, wyniki badania moczu, wyniki morfologii krwi, wyniki testu glukozy, wyniki badań cytologicznych, etc. zalecenia
- prawie za każdym razem miałam wykonywane USG na miejscu w gabinecie (badania pokazują, że nie jest to szkodliwe)
- podczas badań mógł być tata i oglądać na monitorze swoje maleństwo (zdjęcia usg dziecka otrzymujesz dla siebie)
- za wszystkie badania płaciłam sama, bo NFZ nie refunduje zleceń z prywatnej służby zdrowia
- rozdaje badań: USG, badanie krwi, moczu, na toksoplazmozę, posiew moczu (u mnie był potrzebny), grupa krwi, antygeny, ciśnienie, waga (te badania, które były robione w gabinecie wliczone w wizytę)
- lekarz bardzo miły, wyczerpująco odpowiada na wszystkie pytania i wątpliwości, możliwość kontaktu telefonicznego
- ważne jest to, aby wykonać badanie określające grupę krwi - musi być na to zaświadczenie
- od około 25 tygodnia masz zalecanie liczenie liczenia ruchów płodu - 2 razy dziennie - minimum 5 ruchów w ciągu godziny (trzeba sobie określić momenty kiedy dziecko jest aktywne, bo jak śpi to się ruszać nie będzie). Jeśli są wątpliwości, dziecko się nie rusza to kierunek szpital w celu badania.
państwowa opieka lekarska
pobyt w szpitalu
- do dwóch dób, jeśli z mamą i dzieckiem wszystko ok.
- w przypadku cesarki do 4 dób
- sporadyczne sytuacje, kiedy można rodzić w domu (nie wiem czy można w Toruniu)
- matka otrzymuje teczki z produktami reklamowymi akcesoriów dla dzieci (kremy, maści, pieluszki, chusteczki… zależy od zestawu) oraz gazetki
- codziennie rano i wieczorem jest obchód lekarski - oddzielni lekarze i pielęgniarki do matki i dziecka
- kąpiel dziecka pod kranem w sali matki w wykonaniu pielęgniarek. Najczęściej dzieci płaczą. Przed kąpielą odbywa się ważenie maluszka (dzieci po porodzie mają spadek wagi ciała ok. 10%), jak waga spada poniżej tego poziomu to mogą przetrzymać dziecko w szpitalu w celu obserwacji;
- w szpitalu wykonują przesiewowe badanie słuchu na sprzęcie zakupionym przez WOŚP. Każde dziecko otrzymuje certyfikat.
- Przy wyjściu ze szpitala matka otrzymuje książeczkę zdrowia dziecka, kartę szczepień.
- Również przy wyjściu oddaje się opaski z rączki i nóżki dziecka, gdzie są informacje o nazwisku, dacie porodu itp, pozwala to zidentyfikować czyje to dziecko.
- warto mieć swoje sztućce, kubek, talerzyk, PAPIER TOALETOWY (w moim szpitalu 1 rolka na dzień na cały oddział:), poszwę na pościel (szpitalna była dziurawa), przez pierwsze 2 dni pobytu w szpitalu dostawałam pieluszki dla dziecka, potem zabrakło i każdy kupował, w szpitalu są dostępne pieluszki tetrowe; warto mieć coś do wycierani pupki niemowlaka; zapas wody mineralnej, niegazowanej (ważna przy karmieniu piersią)
- rodzina może oglądać dziecko w określonych godzinach (krótka chwilę, ponieważ pielęgniarki mają dużo pracy), pielęgniarka w "łóżeczku" przywozi dziecko, matka nie może wychodzić z dzieckiem poza salę, w której przebywa.
- przy każdym łóżku znajduje się sznureczek, za który możesz pociągnąć, żeby wezwać pielęgniarkę, takie urządzenie jest też w toaletach
- w szpitalu są lodówki dla pacjentek, gdzie można przechowywać swoją żywność (najlepiej ją podpisać) oraz czajnik.
pobyt w domu po porodzie
- odwiedza cię pielęgniarka środowiskowa z przychodni do której należysz (u nas była następnego dnia po wyjściu ze szpitala, poprosiliśmy ją o pomoc przy kąpaniu i pielęgnacji pępka) - u nas trzy wizyty, choć w zastępstwie naszej pielęgniarki dzwoniła inna i była gotowa nas odwiedzić
pielęgnacja pępka
wysuszanie rozcieńczonym spirytusem. Pępek odpada do 2 tygodnia życia dziecka, jeśli wszystko ok.
przygotowanie roztworu: 1 część spirytusu i 2 części wody
szczepienia
jest pakiet szczepień bezpłatnych, ale pediatrzy zalecają wykup np 5 szczepień w jednym (podobno lepsze i nowocześniejsze i dziecko jest nakłuwane 1 raz) - taki pakiet kosztuje ok. 130 zł, za jedno szczepienie (trzeba ich zrobić kilka)
na życzenie rodziców szczepienie przeciw pneumokokom - 1 dawka ok. 300 zł, w ciągu roku trzeba ich podać trzy.
Na szczepionki trzeba mieć recepty jeśli nie chcemy mieć standardowych.
Lekarz powiedział nam, że maść przeciwbólowa emla upośledza przyjmowanie szczepionki i lepszy jest paracetamol na złagodzenie bólu. Trudno nam się wypowiedzieć w tej kwestii, bo nie szukaliśmy źródeł działania maści emla (też na receptę).
USG bioderek
wykonywane po 6 tygodniu, trzeba się szybko rejestrować, bo długo się czeka (potrzebne jest skierowanie)
nam wyszło, że z lewym bioderkiem są problemy. Lekarz zalecił pieluszkowanie (pieluszkę składasz na trzy części w pionie, potem zginasz na pół i jeszcze raz na pół i zakładasz na pampersa. Tak do następnej wizyty kontrolnej za jakieś 4 tygodnie. Dodatkowo dziecko jak nosi sie na rękach najlepiej w pozycji na żabkę (nóżki rozszerzone, uniesione prawie na wysokości pupy).
Podczas badania obecni są rodzice. My korzystamy z Przychodni Wojskowej w Toruniu, lekarz Edward Janowski zrobił na nas bardzo dobre wrażenie. Ma bardzo dobre podejście do maluchów. Szkoda, że nie jest pediatrą.
leki dla dziecka
- część ze zniżką
- witamina K - 100% płatna przez rodziców cena ok 40 zł (nie wiem jaki procent lekarzy zaleca ją dzieciom, nam zlecił)
- obowiązkowa witamina D - refundowana (Maciek nie miał mojego peselu na recepcie więc zapłacił 100% wartości leku… 4 zł)
- za wszystko płacą rodzice
antykoncepcja
nie refundowana przez służbę zdrowia - polityka prorodzinna:)
inne
- bezpłatne przejazdy dla dziecka transportem publicznym
- bilet rodzinny na pozjad koleją
- część sklepów wywiesza naklejki informujące: wózkom wstęp wzbroniony
- w przypadku cesarskiego cięcia mąż może dostać zwolnienie lekarskie od ginekologa, aby opiekować się żoną
becikowe i inne dodatki
leczenie żółtaczki u noworodków
Gai z dnia na dzień rósł poziom bilirubiny (17 - poziom najwyższy, a zaczęła od 5) i w trzeciej dobie pobytu w szpitalu umieszczono ją w inkubatorze. Spędziła w nim 3 dni (ostatniej doby wieczorem wyjęłam ją z inkubatora, żeby sprawdzić jaki będzie wynik bilirubiny bez naświetlana, czy ma tendencję wzrostową czy spadkową - oczywiście niesamowolnie tylko za wskazaniem lekarza podjęłam te działania). Potem otrzymaliśmy skierowanie do Oddziału Patologii Noworodka, aby kontrolować jaki jest poziom bilirubiny (byliśmy w ciągu miesiąca na 2 wizytach, na styczeń mamy wyznaczoną kolejną).
Gaja po porodzie była bardzo ospała, głównie spała, rzadko budziła się na jedzenie (ja podejmowałam szereg działań, aby ją wybudzać, bo nic jej nie wzruszało: hałasy itp, itd, w kolejnych dobach jej apetyt się uregulował i sama już budziła się co 2-3 godziny). Podobno dzieci z podwyższoną bilirubiną tak mają. Ważne więc było, aby ją wybudzać na jedzenie, bo dzięki temu dziecko wydala szkodliwe związki (chyba?) i przyśpiesza to proces zdrowienia.
Komentarze